200x200_zooplus_pl_koty-1 krawcova_fanpage_jakwychowackota
Jeśli jesteś właścicielem tej strony, możesz wyłączyć reklamę poniżej zmieniając pakiet na PRO lub VIP w panelu naszego hostingu już od 4zł!
Pierwsze dni w nowym domu kot spedza pod łóżkiem, co robić?

Pierwsze dni w nowym domu kot spedza pod łóżkiem, co robić?

cat-looking-from-under-the-bed

To całkiem normalne, że niektóre koty spędzają kilka dni pod łóżkiem, czy też innym obiektem po przeprowadzce do nowego domu. Co zrobić w takiej sytuacji?
Nie wyciągajmy kota na siłę, bo tym bardziej pogorszymy sprawę. Musimy dać mu czas. Wiem, że to dla Was niedorzeczne ale zostawcie kota samego w domu. Wtedy wyjdzie i zacznie zwiedzać. Dlaczego? Postaram się Wam opisać jak mniej więcej myślą koty.
Wyobraź sobie, że jesteś małą przerażoną puchową kuleczką, dla której wszystko jest wielkie i przerażające. Jesteś w jakimś nieznanym strasznym miejscu, chodzą koło Ciebie jacyś wielcy, głośni i przerażający ludzie. Najgorsze jest to,  że co chwile zaglądają do Ciebie, są głośni a jak wyciągają ręce to cały drżysz ze strachu. Boisz się. Nie wyjdziesz nawet jeśli będziesz chciał siku! O Nie! Instynkt samozachowawczy nie pozwala! Czasami miauczysz próbując wzywać pomocy…..to takie męczące, co chwilę zasypiasz….
O ludzie poszli/zasnęli, jest cicho. Jestem w jakimś nowym miejscu, tyle tu nowych zapachów a mój brzuszek taki głodny i ciśnie tam na dole. Trzeba poszukać jedzenia i piasku. Idę, wącham. O nie! o nie! ten ludź się rusza, biegiem pędem w moje bezpieczne miejsce! Uf znowu cisza. Wychodzę. Czuję jedzenie! Chrupki taaak! Jem głośno chrupiąc. Popijam wodą. Szukanie piasku po węchu też nie okazuje się trudne! uf! w końcu! Ładnie zakopuję jak mnie nauczyła kiedyś mama. Wracam w bezpieczne miejsce. Cały czas poruszając się przy ścianach, przechodząc pod stołami i kanapami. Nie mogę być zauważony! Boję się! Idę spać głęboko pod łóżkiem, nie wygodnie tu i nieprzytulnie, dobrze, ze mam futerko, przesypiam i śpię aż do wstania człowieków.

Budzą mnie dźwięki i zapach jedzenia. Duży ludź pokazuje mi miskę z czymś smakowitym….ślinka cieknie ale tak się boję! Postawił ją przy łóżku i poszedł sobie. Instynkt mówi-jedz-musisz przetrwać. Idę powoli na ugiętych łapkach, do miski, jem, takie pyszne! Co chwilę się odwracam czy nie grozi mi niebezpieczeństwo. Jem bardzo szybko….boli mnie później przez to brzuszek. Znowu chowam się do kryjówki. Nagle….pojawia się coś kolorowego rusza się….atakuję nieśmiało łapką….podchodzę do krawędzi lóżka, ludź jest blisko ale zabawka odwraca moja uwagę.

 

I tak kot nie patrząc zbliża się do ludzia bo instynkt pełnego brzucha i polowania jest silniejszy niż strach. Podchodzi coraz bliżej przełamuje się bo widzi że nic mu nie grozi. Czasami przypomni sobie ze jest za blisko i ucieka- w tym momencie należy jak najszybciej na powrót zająć jego umysł zabawka. Działa przecudownie:)

Oswajając kota powoli ze sobą dojdziemy do celu. Są też koty, towarzyskie którym nie będzie w głowie siedzenie pod kanapa. Wejdą, zapanują nad otoczeniem i jeszcze wyjedzą psu z miski:)
Ale są koty tak bojaźliwe, ze będą spędzały czas w odosobnieniu i będą bały się wyjść spod lóżka przez tydzień. Polecam wtedy delikatnie postawić kota przed faktem dokonanym decydując za niego. Wywabmy go z kryjówki np. zabawą i zagrodźmy mu drogę powrotna do kryjówki np. zamykając szafę, drzwi do pokoju. Zastawiając czymś miejsce. Zróbmy to skutecznie. Jak już zobaczy ze nie ma gdzie wrócić i spanikuje starajmy dalej się z nim bawić lub oddalić się od niego. Wyjść do innego pokoju, usiąść na kanapie i najlepiej nie zwracać na niego uwagi. W ten sposób zmuszamy go do zwiedzania. Nie głaszczmy- chyba że już się nie boi i pozwoli i nie bierzmy na ręce. Bawmy się z nim, karmmy i obserwujmy.

Ważne! Podczas zabawy, karmienia i ogólnego podchodzenia do przestraszonego kota zniżmy się do jego poziomu, żeby nie wydawać mu się ogromnymi- to tylko spotęguje strach. Usiądźmy gdy przekupimy go smakołykiem, czy się z nim bawimy….a nawet się połóżmy.

Chcesz uspokoić kota? Sprawdzić czy nie czuje zagrożenia z Twojej strony?
Usiądź, pochyl się, połóż w niedalekiej odległości od kota, patrz mu się w oczy i powoli je przymknij i otwórz i tak kilka razy, jak kot odwzajemni tym samym to mówi, ok widzę ze nie grozi mi nic z Twojej strony…ale zrozum że się troszkę boję…można też wyciągać powoli dłoń żeby kot ją obwąchał, może nawet podrapać za uszkiem. Jeśli nosisz okulary- daj kotu do powąchania uszko od okularów, zbiera się tam mnóstwo naszego zapachu.

Nie boj się! Kot to wyczuje! Przekazujesz mu swoje emocje. Może się bardziej bać a nawet reagować agresją.

zooplus 234x60
Views All Time
Views All Time
1316
Views Today
Views Today
3

Leave a reply

zooplus 234x60 logo